Tytuł oryginału: The Book Thief
Wydawnictwo: Nasza
Księgarnia
Ilość stron: 496
Okładka: twarda
Jest to książka o której ciągłe gdzieś słyszałam,
czytałam czy ona sama prześladowała mnie w bibliotece – zawsze kiedy czegoś
szukałam pojawiała się właśnie ta pozycja… nawet tam gdzie być nie powinna.
Pomimo to zwlekałam z lekturą Złodziejki książek. Teraz wiem, że to był ogromny
błąd. Książka jest niezwykła, wzbudza wiele emocji, rozśmiesza, zasmuca,
rozbudza w czytelniku nadzieję, że ludzie nadal potrafią nieś pomoc innym nawet wtedy gdy żyją w czasach wojny.
Czymś co mnie zaskoczyło był dobór narratora, jest
nim mianowicie Śmierć. Opisuje „ona” lub „on” historie Liesel, którą
dziewczynka spisała w zeszycie. Dodatkowo przedstawia własne spostrzeżenia
co do niektórych wydarzeń, bo przecież śmierć wie wszystko, nawet to jak dana
historia się skończy „wszyscy kiedyś umrzemy”* cytat z książki.
